Wiersze Mariana

BYŁEM ŁAJDAKIEM
Byłem pijakiem — byłem łajdakiem.
A dzisiaj jestem innym chłopakiem.
Przedtem mówiłem wulgarne słowa,
Że aż od tego bolała głowa.

Byłem pijakiem — byłem łajdakiem
A dzisiaj jestem innym chłopakiem.
Przedtem grandziłem, kradłem i biłem
I wielu ludziom krzywdę zrobiłem.

Byłem pijakiem — byłem łajdakiem
A dzisiaj jestem innym chłopakiem.
Dzisiaj wybrałem Drogę do Nieba
I cóż mi jeszcze więcej potrzeba.

Dzisiaj wybrałem Drogę do Nieba
I cóż mi jeszcze więcej potrzeba.

ZNAŁEM SMAK KRATY
Znałem smak kraty. Nie znałem Boga.
Dzisiaj przede mną jest nowa Droga,
Dzisiaj przede mną jest życia cel —
Chcę zdobyć szatę, czystą jak biel.

Ta biała szata, to jest sumienie.
Poznałem Boga, już się nie zmienię,
Codziennie staczam z szatanem bój
I Ty się i Ty się i Ty się nie bój.

Pan Cię odnalazł, Pan Cię powołał.
Pójdź za mną, pójdź za mną, On tak zawołał:
Bo On nas szuka. Bo On nas zna,
Może i Tobie też pracę da.

Może i Tobie zleci zadanie -
Życzę Ci lego. Niech tak się stanie.


ŻYCIE JEST ZBYT CENNE
Życie jest zbyt cenne, aby je zmarnować.
Nikt nie może grzechów zakopać lub schować,
Nikt nie może grzechów utopić lub spalić,
Ale grzechy może od siebie oddalić.

Życie jest zbyt cenne, aby je zmarnować,
Za grzechy musimy przed Bogiem żałować.
Swoje grzechy Bogu musimy zanosić,
Przed Bogiem w pokorze o swą łaskę prosić.


PRZEMYŚL TO
Przemawiam do Twojego myślenia,
Jesteś mieszkańcem planety Ziemią,
Tu panuje zło, śmierć, cierpienie,
Zmień zawczasu swoje myślenie.

Pomyśl o swojej wspaniałej przyszłości,
Niech w Twoim sercu Duch Święty zagości.
Pokochaj Boga - naśladuj Jezusa,
A Cię nie pokona żadna pokusa.


KAŻDY W SWYM SERCU
Każdy w swym sercu Świątynię nosi,
Przed nią Bóg stoi, puka i prosi.
Do Swej Świątyni chce być wpuszczony,
Często odchodzi, jest poniżony.

Odchodzi. Wraca. Cierpliwie stoi,
Do Swej własności wejść się nie boi.
Gdy ktoś Go wpuszcza, to się raduje,
Bo Bóg Świątynię Swoją miłuje.

Żaden Go kościół, klasztor, świetlica,
Żadna budowla Go nie zachwyca,
Tylko o: szczere wpuszczenie prosi
Do tej Świątyni, co każdy nosi.



JA Z TOBĄ.
Drogą podążasz, jej nie zmierzyłeś,
Żyjąc bez grzechu już zwyciężyłeś.
Tą wąską Drogę sobie wybrałeś,
Choć do wyboru szeroką miałeś.

Słuszna decyzja. Ja idę z Tobą,
Chociaż ja jestem inną osobą.
Tą wąską Drogę również wybrałem
I całym sercem ją pokochałem.

Nikt po tej drodze nie idzie sam,
To Droga mądrych, ja też ją mam.
Do nas się jeszcze inni przyłączą,
Gdy zrozumieją to się połączą.

Ta wąska Droga, to jedna Droga,
Prowadzi wszystkich do Pana Boga.
Na niej jest miłość i przebaczenia,
A jest to Droga, aż do zbawienia.


KAŻDEMU WOLNO KOCHAĆ
Każdemu wolno kochać,
Każdemu wolno płakać.
Nie każdy może mówić,
Nie każdy może skakać.

Nie wszyscy są bogaci,
Nie wszyscy mają dzieci,
Choć jedno słońce w górze,
Co dla nas wszystkich świeci.

A nad nim cudne Niebo,
Ukryte nad gwiazdami —
Tam jeszcze nikt z nas nie był,
A ono jest przed nami.

Ty możesz być w tym Niebie,
Niejeden będzie chciał.
Pan Jezus nas pokochał —
Za wszystkich życie dał.

On wstawia się za nami,
Przed każdym jest zbawienie.
Dostając życie wieczne,
Przedłużysz swe istnienie.


POZNAŁEM BOGA - BOGA ZBAWICIELA
Jestem mieszkańcem planety Ziemią,
Moje życie przez wiarę się zmienia.
Poznałem Boga - Boga Zbawiciela
I ta znajomość mnie rozwesela.

Jestem mieszkańcem planety Ziemia,
Moje życie codziennie się zmienia.
Dążę do lepszej, do pięknej przyszłości,
Tam, gdzie nie ma śmierci, cierpień, starości.

Tam, gdzie Bóg mieszka, jest piękne życie,
Myślę, że ze mną z tym się zgodzicie.


BYŁ KIEDYŚ W RAJU
Był kiedyś w Raju. Króluje w górze.
Stał się człowiekiem. Uciszył burzę.
Z wieloma zawarł wieczne Przymierze.
I Swoje życie złożył w ofierze.

Bóg między nami. Bóg jest wśród nas.
Bliski jest, bliski jest, bliski jest czas,
Że nasz Pan Jezus wkrótce powróci
I czuwających nas nie zasmuci.


BYŁEM PIJAKIEM
Byłem człowiekiem - człowiekiem wrakiem,
Byłem człowiekiem - łajzą, pijakiem,
Miałem wciąż kaca, przepity głos,
Jezus odmienił mój życia los.


Dziękuję Ci Panie — dziękuję Ci,
Żeś mi rozjaśnił ciemności dni.
Dziękuję Ci Jezu - dziękuję Ci,
Żeś mi oświecił ciemności dni.


NASZ ODKUPICIEL
Przed każdym człowiekiem jest ciągle pokusa;
Zanim się skusisz wspomnij Jezusa
I pomyśl, czy Jezus uległ pokusie.
Jezusa miej w sercu. Myśl o Jezusie.

Bo On za Ciebie, za mnie, za niego —
Dał za nas wszystkich, dał za każdego,
Dał to On za nas, czego nie kupisz,
Jeśli się skusisz, to Go zasmucisz.

Wspominaj Go często. On Swój lud zbawi,
Samego z sobą Cię nie zostawi.
On nas pokochał. Ty uwierz w Niego,
Niech Twoje serce będzie dla Niego.

Co On dał za nas? Co dał za Ciebie?
Jeżeli o tym ktoś może nie wie,
To On dał za nas coś bezcennego,
Dał Swoje życie, a było Jego.


PAN BÓG CZEKA NA TWOJĄ DŁOŃ
Pan Bóg podaje swoją dłoń każdemu człowiekowi
I bogatemu i żebrakowi
I niskiemu i wysokiemu
I cierpiącemu i szczęśliwemu.

Być może jesteś jednym z tych ludzi,
Jeśli się w Tobie sumienie obudzi,
Gdy będzie w Tobie prawdziwa skrucha,
To Bóg modlitwę Twoją wysłucha.

Bóg czeka, czeka na Twoją dłoń,
Jeszcze dzisiaj do Nieba w modlitwie dzwoń
I wyznaj Bogu swe grzechy szczerze,
Bóg Ci wybaczy i ja w to wierzę.


PASTERZ
Pan Jezus woła i do serc puka,
Swoich zbłąkanych owieczek szuka.
Gdy którąś znajdzie, to się nią cieszy
I jej na pomoc, czym prędzej spieszy.

Każdą zbłąkaną owcę miłuje,
Każdą zbłąkaną owcę ratuje,
Każdą zbłąkaną owcę ochrania
I jej do stada drogę odsłania.

Owieczki w stadzie Pasterza znają,
Za Jego dźwięcznym głosem zdążają.
I On te wszystkie owieczki zna,
Coraz to większe swe stadko ma.

Ten Dobry Pasterz jest jeszcze w Niebie,
Do Swej owczarni zaprasza Ciebie.
Do Twego serca codziennie puka.
Być może takiej owieczki szuka.


SZUKAŁEM
Szukałem -
Znalazłem!
Mam Przyjaciela!
Już sama myśl o Nim mnie rozwesela.
Jestem szczęśliwy,
Nie jestem sam.
Mam Przyjaciela —
Naprawdę, mam.

On mnie zrozumie w każdej potrzebie,
Choć tu Go nie ma, przebywa w Niebie.
Modlitwę moją każdą wysłucha,
Da mi nadzieję
I da mi Ducha.

Szukałem —
Znalazłem!
Nie jestem sam!
Mam Przyjaciela —
Naprawdę, mam.


BÓG STWORZYCIEL, ODKUPICIEL
Bóg Stworzyciel, Odkupiciel,
Nasz Przyjaciel, Pocieszyciel,
Był na Ziemi a jest w Niebie;
Może czeka wciąż na Ciebie?

Otwórz serce swe dla Boga!
Zamknij serce swe dla wroga!
I podejmij z wrogiem bój,
A o resztę się nie bój.

My walczymy w Imię Pana.
Biblia, Biblia jest nam dana.
To jest święte Słowo Boże,
Tylko ta broń nam pomoże.

Walczmy wszyscy w Imię Pana!
Księga Życia jest nam dana.
Nasz Pan Jezus wkrótce wróci
I zwycięzców nie zasmuci.


PODJĄŁEM DECYZJĘ
Przedsmak Raju dzisiaj czuję,
Swej decyzji nie żałuję.
Do Jezusa stawiam kroki,
Chcę być wyżej niż obłoki.

Chcę wejść do Bożego miasta —
Ludzką myśl to dziś przerasta,
Że w nim bramy są z cierpienia,
Że w nim nie ma nocy, cienia, Że w tym mieście Światłość bije
Że w tym mieście Radość żyje,
Że w tym mieście będzie lud -
Być przy Bogu to jest cud.

Przedsmak Raju dzisiaj czuję,
Swej decyzji nie żałuję.
Do Jezusa stawiam kroki,
Chcę być wyżej niż obłoki.


KAŻDY SWOJE SZCZĘŚCIE MA
Każdy swoje szczęście ma
I to szczęście mam też ja.
Z moim szczęściem się nie kryję
I dlatego w szczęściu żyję.

Moim szczęściem jest dziś Bóg;
Abym wiernym być Mu mógł,
Robię wszystko by nie zgrzeszyć
I się Jego łaską cieszyć.

Moim szczęściem jest dziś Bóg;
Abym ja żyć wiecznie mógł,
Oczekuję, czuwam wciąż —
I Ty też do tego dąż.


PAN
Jezus odszedł z Ziemi do Nieba
Nie dla korzyści i nie dla chleba,
Tylko pokazał, jaka jest Droga,
Która prowadzi do Pana Boga.

Na taką Drogę każdy wejść może,
Za nią jest tylko Królestwo Boże.
Ta jedna Droga wiedzie do celu,
Tą Drogą idzie, idzie już wielu.

Tylko tej Drogi szatan pilnuje,
Kto na nią wchodzi, to go buntuje —
Zwodzi, kusi, w marszu przeszkadza,
Dalszej wędrówki sprytnie odradza.

Nasz Pan, Zbawiciel - wstąpił do Nieba,
Nie dla korzyści i nie dla chleba,
Tylko pokazał, jaka jest Droga,
Która prowadzi do Pana Boga.


PRZYJDŹ DO NAS I POSŁUCHAJ
Nie ma tu przepychu — z wyglądu świetlica,
Skromna jest i prosta, a jakże zachwyca.
Nie ma w niej obrazów, a swym blaskiem świeci,
W niej się modlą starsi i młodzież i dzieci.

Święte Pismo mają
Z Niego nauczają.
Uczą wszystkich siebie,
Mogą również Ciebie.

Jeśli będziesz chciał, możesz się przekonać,
Jeszcze w swoim życiu możesz coś dokonać.
Nikt Cię nie namawia, przyjdź, posłuchaj sobie,
Potem innym powiesz, co się działo w Tobie.

:.

KLUB NADZIEJA:
Chrześcijańska Grupa Wsparcia
dla Osób uzależnionych i ich Rodzin
ul.Łukasińskiego 7, 41-310 Dąbrowa Górnicza






SCh w Dąbrowie Górniczej